Rodziny ptaków

Fig Wasp: Jemy ich setki i nawet o tym nie wiemy

Pin
Send
Share
Send
Send


Wielu z nas, po przybyciu na południe, uwielbia rozpieszczać się darami lokalnej flory. Dzisiaj porozmawiamy o takim owocu jak figa. Ale ponieważ jesteśmy Księgą Zwierząt, a nie Roślin, głównym bohaterem naszego artykułu będzie jego nieustraszony zapylacz - osa figowa ... Odłóż sam stres i zaczynamy.

Co wiemy o figach i gdzie jest jakaś osa? Przejdźmy do podstaw botaniki: figi to słodki owoc z chrupiącymi kośćmi. I wszystko byłoby dobrze, ale problem polega na tym, że kwiaty tej rośliny są skierowane do wewnątrz. Fakt jest oczywiście ciekawy, ale jak zapylać w takich warunkach? Tutaj z pomocą przychodzi nasz dzisiejszy przyjaciel.

Ze względu na specyfikę struktury owocu figi owady po prostu nie mogą dostać się do najsłodszej rzeczy - pyłku. Osa figowa, będąc mała, ale wścibska, szybko zorientowała się, że wnętrze fig może być świetnym żłobkiem dla ich potomstwa.

Problem w tym, że przejście do żłobka jest bardzo wąskie. Kiedy wyrachowana matka trafia we właściwe miejsce, traci skrzydła i czułki. To opłata za przytulne mieszkanie dla Waszych pociech. Matka sama staje się zakładniczką słodkiego owocu, ponieważ nie będzie już w stanie się z niego wydostać.

Ale jak zachodzi zapylanie, jeśli osa opuszcza ten świat i nigdy się z niego nie wydostaje? Praca matki jest kontynuowana przez jej dzieci. Kiedy larwy dorosną, zapłodnione samice opuszczają chatę rodzicielską w poszukiwaniu nowego domu, niosąc jednocześnie ze sobą pyłek figowy. A samce pozostają w domu do końca swoich dni, przy matce, ponieważ nie mają skrzydeł. Na figach zwłoki os figowych pozostają na zawsze w dużych ilościach.

Zadasz uczciwe pytanie: z kim łączą się panie, jeśli tylko bracia dotrzymują im towarzystwa? Ogólnie rzecz biorąc, kojarzą się z nimi. Dla osy figowej kazirodztwo nie jest wypaczeniem, ale koniecznością życiową. Tylko w ten sposób owady mogą kontynuować swój rodzaj.

Na szczęście lub niestety, dla bezkręgowców, bliskie relacje nie są tak złe, jak dla nas, ssaków. Rekombinacje genetyczne wystarczą, aby zapewnić osom zdrowe potomstwo. Naukowcy sugerują również, że samice praktykują wielokrotne krycie i nie ograniczają się do swoich krewnych. Kiedy przylatują do swojego nowego „domu”, panie biorą też zaloty od miejscowych.

A więc chwileczkę, czy to oznacza, że ​​podczas jedzenia chrupią nie kości, ale resztki os ?! Pospieszę uspokoić - to wciąż są nasiona. Tusze owadów są przetwarzane na białko przez enzymy roślinne. Teraz wiesz, że razem z figami zjadasz także cały cmentarz. Smacznego!

Była z tobą Księga Zwierząt.

Kciuki w górę, abonament - wsparcie dla twórczości autora.

Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach, zawsze je czytamy.

Pin
Send
Share
Send
Send