Rodziny ptaków

Czternastoletnie panny, noc poślubna z nożem i zapach kobiety

Pin
Send
Share
Send
Send


Klan Wdowy - Vidua - są pasożytami gniazdującymi - składają jaja w gniazdach tkaczy zięb. W niektórych miejscach wszystkie lub prawie wszystkie gniazda tkaczy są „obdarowane” jajami pasożyta. Ponadto każdy typ wdowy specjalizuje się tylko w jednym typie żywiciela.

Pisklęta tkaczy mają żółte, białe, niebieskie guzki w kącikach ust (u niektórych gatunków odbijające promienie, świecą w ciemności), czasami otoczone czarnym pierścieniem, a na podniebieniu, języku i krawędziach dzioba znajdują się czarne kropki i paski. Kiedy otworzą się tak kolorowe usta, będzie to wyraźnie widoczne w półmroku gniazda. Pisklęta każdego gatunku mają różne kombinacje kolorystyczne i podstawowe odcienie dekoracji ust, inny kolor gołej skóry na ciele (mięsisty, brązowy, czarny) lub gęsty puch (wylęgają się w puchu). Pisk specjalnego dźwięku i odmienny sposób odwracania głowy, błagania o jedzenie. Pisklęta wdowy mają te same znaki na pysku i ciele oraz w sposobie żebrania o pokarm, jak pisklęta ptaka gospodarza.

Pisklęta wdów rosną razem z przybranymi braćmi i siostrami, a po opuszczeniu gniazda przez pewien czas żyją w zaprzyjaźnionym stadzie. Młode wdowy zapamiętują głosy, gwizdy, alarmy i inne okrzyki swoich przybranych rodziców. Później, po osiągnięciu dojrzałości, wdowy płci męskiej śpiewają te same piosenki. A samice latają tylko do tych samców, którzy śpiewają jak ptaki, w których gniazdach wyrosły, a później tylko składają jaja w swoich gniazdach.

Vidua
Wdowa czerwononoga, tkacz rudonogi (V. chalybeata)
(V. raricola)
(V. larvaticola)
(V. maryae)
(V. nigeriae)
Wdowa białonoga, stalowy tkacz białonogi (V. funerea)
(V. codringtoni)
(V. purpurascens)
Wdowa po Wilsonie, tkacz stali Wilson (V. wilsoni)
(V. camerunensis)
Shiny Widow, Steel Weaver (V. hypocherina)
Wdowa po Fischerze Strohwitwe (V. fischeri)
Królewska wdowa (V. regia)
Wdowa dominikańska (V. macroura)
(V. togoensis)
(V. wykrzyknik)
Rajska wdowa (V. paradisaea)
Rajska wdowa szerokoogonowa (V. orientalis)
(V. obtusa)

Starożytni mieszkańcy Nowej Gwinei oraz niektórych wysp Melanezji i Indonezji słynęli ze szczególnego podejścia do fuzji męskich i żeńskich zasad. Praktykowali surowe i, z europejskiego punktu widzenia, brudne rytuały. Ale wszystko to można wytłumaczyć faktem, że seks dla Papuasów nigdy nie był tylko seksem.

Ziarna do spichlerza rodzinnego szczęścia

Papuaskie plemię Marind-anim praktykowało specjalny rytuał przyjmowania dziewczyny do klanu męża. Uważano, że płodność panny młodej zależy od tego, ile zostanie wypełniona męskim nasieniem podczas ślubu. Dlatego starsze kobiety z plemienia zabrały ją do świętego miejsca, gdzie kochała się ze wszystkimi mężczyznami z klanu pana młodego, od młodego do starego. Był dzienny limit: jeśli w rodzinie było więcej niż dziesięciu przedstawicieli silniejszej płci, jedenasty mógł zadowolić pannę młodą dopiero następnego dnia. Mąż mógł cieszyć się sakramentem nocy poślubnej po tym, jak jego narzeczona przeszła ceremonię. Rytuał ten wykonywały również kobiety po porodzie, aby w ten sposób zasygnalizować ich powrót do aktywnego życia seksualnego.

Defloration nożem

W Papui Nowej Gwinei pozbawienie dziewictwa uznano za ważną procedurę i tak odpowiedzialną, że mógł ją przeprowadzić tylko najwyższy kapłan. Jednak nie w zwykły sposób, ale za pomocą specjalnego drewnianego noża. Oczywiste jest, że proces ten był dla dziewcząt bardzo bolesny, ale nikt nie mógł tego uniknąć. Odejście od tradycji było karane powszechną wotum. Buntownika można było po raz pierwszy przekonać i wybaczyć, ale nawrót był obarczony wydaleniem z plemienia. W tamtych czasach i w tych warunkach była to śmierć.

Papuaski wiek zgody

Zdjęcie © Funkcje Keystone / Getty Images

Nawet nasi wytrawni współcześni będą przerażeni, gdy dowiedzą się, od jakiego wieku mieszkańcy Papui-Nowej Gwinei mieli prawo uprawiać seks. Według starszych dziewczynki mogły to robić już w wieku ośmiu lat, a chłopcy w wieku dwunastu lat. W plemieniu nie było „dorosłych tajemnic” i rodzicielskich nieśmiałych opowieści o słupku i pręciku, o bocianie i kapuście. Kobieta chodząca topless po okolicy była tak znajoma Aborygenom, jak mężczyzna pochowany dziś w swoim smartfonie. Wiek 12 lat dla dziewczynki został uznany za krytyczny, ponieważ już w wieku 14 lat, jeśli biedak nie znalazł dla siebie odpowiednika, została uznana za starą pannę. Nie jest to zaskakujące, ponieważ czterdziestoletni mężczyzna był uważany za głębokiego starca.

Posiłki są kameralne

Poważnie, nie było żadnego szczególnego tabu dotyczącego seksu. Ale był zawód, w stosunku do którego Papuasi odczuwali święty podziw, a także oczekiwanie i znużenie. Mężczyźnie i kobiecie nie wolno było jeść razem, dopóki nie zostali mężem i żoną. Więc proszę. Generalnie kobiety żyły oddzielnie od mężczyzn. Nie potępiono swobodnego seksu, ale nakazano im zajmować się specjalnymi domami - „bukumatula”. Ale nie daj Boże, staramy się wspólnie łamać papaję lub rozłupywać pieczoną rybę nasączoną sokiem kokosowym!

Zdjęcie © Richard Harrington / Three Lions / Getty Images

Kochanie, pozwól mi skubać twoje rzęsy

Mieszkańcy Wysp Trobriandów również wcześnie rozpoczynają życie seksualne, temat seksu nie jest czymś zakazanym i ekskluzywnym. Dla młodych, niezamężnych, budują też „bukumatula”, aby mogli tam przejść na emeryturę. Zachęca się do stosunków przedmałżeńskich, ale wspólne posiłki są tutaj zabronione, jeśli związek nie jest zalegalizowany. Mieszkańcy są bardzo podekscytowani nie tylko całowaniem, ale także jedzeniem rzęs - to uważane jest za najważniejsze preludium do seksu, bez którego nie ma sensu go rozpoczynać.

Miłość do ciała żony i zapach kochanki

Podobnie jak wszyscy przedstawiciele tradycyjnego społeczeństwa, Papuasi byli bardzo blisko natury. Jedną z cech rdzennych mieszkańców była umiejętność rozróżniania zapachów tak dobrze, że można tylko pozazdrościć Jean-Baptiste Grenouilowi ​​z „Perfumy” Süskinda. W życiu intymnym zapach odgrywał szczególną rolę. Czasami zdarzało się, że w okresie swojego wolnego, przedmałżeńskiego życia, młody człowiek tak zapamiętał zapach jednej z dziewcząt, że bez niego nie mógł się podniecić. Jeśli ożenił się z inną, pozwolono mu jako aperitif na seks z żoną, aby pobiec do byłej kochanki i cieszyć się jej zapachem. Wszystkie środki są dobre dla sumiennie wypełnionego obowiązku małżeńskiego!

„Timorodi” jest fajniejszy niż go-go

Zdjęcie © The Print Collector / The Print Collector / Getty Images

James Cook szczegółowo opisał ten taniec. Tylko niezamężne kobiety z plemienia mogły tańczyć „Timorodi”. W specjalne wieczory urządzano parkiet, oświetlony świecami wykonanymi z ziaren i osadzonymi na drewnianej szpilce. Perkusiści zajęli swoje miejsca, podnosząc bębny pokryte skórą rekina. W pobliżu znajdowali się fleciści i wokaliści. Zagrali bardzo rytmiczną muzykę, do której taneczna grupa ośmiu lub dziesięciu dziewcząt zatańczyła bardzo zdeprawowany - nawet jak na dzisiejsze standardy - taniec, w którym szczególną rolę odgrywały pośladki.

Natychmiast załóż phallokrypty!

Oczywiście Papuasi nie nosili majtek, ale mieli koteki (lub fallokrypty). Są to szczególne trudne przypadki, w których silniejsza płeć wypełniła ich męskość. Oprócz podkreślania i podkreślania męskości, fallokrypty chroniły również podatności podczas walki, ciężkiej pracy czy gdy trzeba było przedzierać się przez szczególnie ostre rośliny. Chłopcom polecono nosić fallokrypty od czwartego roku życia i usuwać je tylko podczas oddawania moczu lub seksu. Fallokrypty wykonano ze specjalnie wyhodowanych dyń, które ozdobiono koralikami, muszlami, ptasimi piórami itp.

Papuasi w zaskakujący sposób połączyli okrucieństwo i naiwność, nieustępliwość wobec wrogów i pełen szacunku stosunek do gości. James Cook podzielił się w swoich wspomnieniach, że tubylcy niejednokrotnie oferowali mu swoje żony, aby spędzić noc z przyjemnością. Uznano to za najwyższy stopień uznania, zaufania i gościnności.

Pin
Send
Share
Send
Send